Żarty się skończyły – Free Tibet

Marzec 22, 2008 at 8:48 pm (3 grosze, Polecane) (, , )


Fair play. Free Tibet.

Ano nie ma żartów. Blogerzy występują przeciwko łamaniu praw człowieka.

Strona stworzona przez Obee, Fanatyka, Lanooz, Thion’a, Dominika Kaznowskiego , Matesky’ego i Adama Klimowskiego miała swoją premierę dziś o godzinie 20:00.

Każdy kto chce się przyłączyć może wstawić do siebie na blogu baner kierujący do Akcji. Banery do pobrania tutaj.

Apdejt:

Podrzucam sznury do dyskusji, jaka wytworzyła się w blogosferze. Moimi wątpliwościami dzieliłam się kilka dni temu w poprzednim wpisie, stąd wpis jest tylko informacyjny. Do sprawy odniosłam się wcześniej, także w komentarzach. Nie jestem pewna jaki bojkot i czego byłby najlepszy. Przyglądam się, czytam i myślę.

Lanooz, Hazan(antyweb), Tomasz Topa, Bartek Raciborski(webstop), Dominik Kaznowski, Fanatyk(Polski Blogger), Ninaque, Matesky (ireporter), Adam Klimowski, Bobiko (my notebook) , Igor wpis pierwszy i drugi cdn.

  • Komentować można TUTAJ
Reklamy

10 komentarzy

  1. pajeczaki said,

    przylaczylam sie, oczywiscie.
    sama akcja dobra dla leni, ktorzy poza klikaniem w sieci nie robia wiele w tym temacie.
    ale dobre i to!!
    pozdrawiam

  2. lavinka said,

    No wiesz, dziennikarze także często nie robią nic poza informowaniem o czymś. I komentowaniem,że to niemoralne czy niedobre po prostu. Ale to nie oznacza,że nic nie robią.

  3. Redlog.pl - Manchester United - blog fanów said,

    IO w Pekinie: ‘Nigdy nie było dobrej wojny i złego pokoju’.

  4. lavinka said,

    Święte słowa…

  5. m@koomba said,

    Dołączam się i ja, bannerek na stronie już jest 🙂

  6. lavinka said,

    Bardzo się cieszę. Teraz dyskusja freetibetowa trochę ukierunkowała się na temat: Bokotować czy nie bojkotować. A jak tak to co, a w ogóle to nie ma sensu itd. Osobiście jestem za pisaniem listów otwartych i ogłoszenie oficjalnego stanowiska państwa w tej sprawie. Tu nie chodzi o wtrącanie się między wódkę a zakąskę(Tybet a Chiny) ale o to by Chiny traktowały Tybetańczyków jak parterów w rozmowie a nie rebeliantów. Metody „negocjacji” wołają o pomstę do nieba i to jest najważniejsze. Czy Tybet powinien być oddzielnym państwem czy nie – to oddzielna sprawa. Ale przede wszystkim postuluję by Tybet był wolny od represji i prześladowań co ambitniejszych.

  7. igor said,

  8. lavinka said,

    Ojej, dawno u Ciebie nie byłam Igorku 🙂 Chyba muszę sobie Ciebie dodać do feedreadera 🙂

  9. SEO blog said,

    przyłączam się do akcji.

  10. lavinka said,

    Niezmiernie się cieszę,że mój blog przyczynia się do popularyzacji akcji. A w Chinach coraz mniej różowo… zresztą wszystko pzreczytasz na freetibet.

Comments are closed.

%d blogerów lubi to: