Czy lifting to dobry pomysł na popularność?

Luty 16, 2008 at 12:38 am (3 grosze, Internet) (, , )

Naszła mnie dziwna myśl. Nie daje mi ona spokoju od paru tygodni. Polska poczta jest zła. Baaardzo zła. W tyle za czołgającym się królikiem. I wcale nie mówię o strajkujących listonoszach…. Załączniki niby mają przechodzić, ale znikają w tajemniczych okolicznościach (tlen, onet). Serwery nie domagają (wp, gazeta). Przesyłanie pliku z jednego komputera na drugi w obrębie jednego osiedla trwa dłużej niż do Stanów i z powrotem… Co serwują w kwestii poprawy rodzime portale? Sprzedają własną pocztę googlom (gazeta), podmieniają bitmapki w wyglądzie(wp), wreszcie nie robią nic. Nie ma to jak pomysł na poprawienie popularności. Zainwestować w lepsze serwery? A po co? Zrobić kilkugigową galerię na zdjęcia i filmy, które można wgrać za pomocą specjalnego programu, wygodnie prosto z dysku, i to wszystko jednym klikiem z pulpitu? A po co? Zorganizować system tak, by przy awarii serwera poczta automatycznie była przesuwana na działający? A po co?

No właśnie. Tak strasznie dużo ludzi narzekała na kiepską prędkość naszej-klasy…. a przecież ona jest na dokładnie takim samym poziomie jak większość polskich skrzynek pocztowych… Byle jaki portal stworzony przez studentów… a inwestuje w nowy sprzęt. Niewiele mu to pomaga ale jednak. Kiedy doczekam się porządnego polskiego konta pocztowego, na którym nie będzie się parę razy w tygodniu wyświetlał błąd 503? Kiedy nie trzeba będzie wysyłać smsów do adresata by sprawdzić, czy poczta w ogóle dotarła? Nie ma co. Poczta gugli rządzi. I w epoce zmian poczty polegających na podmianie interfejsu nie widzę, by którakolwiek polska skrzynka pocztowa była mu w stanie zagrozić… przykre, ale prawdziwe…

Apdejt poranny, nieco offtopowy. Yahoo zapowiada wprowadzenie zmiany w Mygloglog. Każdy zainteresowany dostał mejla od serwisu.

  • Komentować można TUTAJ
Reklamy

13 Komentarzy

  1. Alvarus said,

    Mam pocztę na o2 odkąd pamiętam i odkąd pamiętam nie ma powodów do narzekania 😉

  2. akatriel said,

    Miałem konta na polskich serwisach. Ale zrezygnowałem. Tak jak piszesz, wiadomości nie przechodziły, znikały, potrzebowały kilku dni na pojawienie się. Mam dwie skrzynki na gmai, jedna oficjalna i jedną prywatną, po 6.5GB na skrzynkę i wiele udogodnień.

  3. ritalounge said,

    Masz rację! Nic dodać nic ująć. Swego czasu korzystałam z tlenowej poczty, ale po tych pseudo-ulepszeniach straciła swoją funkcjonalność, cóż, że nie ma spamu w stylu ‚powiększ swjego penisa’, skoro jest masa maili reklamowych i parareklamowych. Tym niemniej wciąż jeśli polska skrzynka, to tylko o2. Gazeta to koszmar, maile dochodzą po kilku dniach…

    TYLKO GMAIL :)))

  4. lavinka said,

    Alvarusie, może mało plików przesyłasz 🙂 Ja miałam straszne przejścia zwłaszcza między pocztą krażącą na linii: onet-tlen i wp-tlen. Czasem nawet tlen-tlen. Od czasu przejścia na gmaila problemy tego typu odeszły jak ręką odjął… no prawie. Nie mogę słać większej grupy załączników niż 5mega na onet. Bo przełazi tylko połowa albo żaden. Pamiętacie czasy jak skrzynka onetowa miała ograniczenie 1mega? 🙂

  5. skem said,

    poczta googli jest super.. nie zamienię jej na nic innego…

  6. lavinka said,

    Ale na początku trudno się przestawić z katalogów na dodawanie etykiet. Ludzie,którym gazeta na siłę przeniosła tam pocztę… dziennie dwie strony wątków z „jobami” im ślą na forum 🙂

  7. himalman said,

    ja tak trochę nie na temat.. bo na polskie serwisy to nie mam rady.. najlepszy dowód na to , że niebawem zakładam kolejna stronę o Everescie i to tylko dlatego , ze dopiero Amerykanie pokazali mi czym dysponuje „zwykły zjadacz chleba” albo „bloger” ale ten co mieszka w USA.. hi hi.. a taki ktoś jak ja co sie zna na górach to musi długo próbować / 1sza wersja Everestu na onet.pl 2 wersja na bloog.pl 3. na bogger .. 4 na wordpress.com , niestety na onecie najgorzej!! 1,5 roku pisania poszło jak w błoto / aż trafi się na pomoc i doradztwo w sprawach netu.. bo choć wydawało mi się że można zrobić jedynie lifting wordpres’a to okazało sie że nie tak.. zaczynając na wordpress.com nie ma możliwości rozwoju strony no i brak tam wielu CENNYCH funkcjonalności np pluginów!! po kolejnych próbach okazało sie ze najlepiej mieć własna wersje wordpress’a.. mam nadzieje ze jeszcze w marcu zbuduje odpowiednia stronę.. i już dziś na nią zapraszam.. wtedy pewno też zrobię „lifting” moich blogów i zostawie tylko JEDEN / no może dwa../ – pozdrawaim

  8. Janek said,

    No ale Lavinko, czy ktoś nas zmusza do korzystania z polskich portali? żyjemy w internacjonalnym świecie i taki z tego plus, że starczy się zarejestrować na gmailu. Swoją drogą mam oprócz gmaila skrzynkę na 02 i jakoś bardzo na nią nie narzekam 😉 Choć zdarza się jej odmawiać współpracy.

  9. lavinka said,

    Wiesz, nie każdy dysponuje wiedzą i znajomością języków obcych na tyle by startować z zagranicznego serwisu…. wiele osób jest skazana na polski szajs. I niedoinformowana… popatrz-himalman komentarz wyżej. Wędruje od platformy do platformy… i nadal nie jest w pełni zadowolony… sama zaczęłam od wirtualnej bo o istnieniu bloggera czy wordpressa nie miałam bladego pojęcia. Nadal uważam,że dla zwykłego szarego internauty są one zbyt skomplikowane…

  10. roztoczanski said,

    Mnie wystarcza o2.
    Zastanawiam się czy gazeta pozbawiła się możliwości przeglądania poczty forumowiczów.

  11. lavinka said,

    Też się nad tym zastanawiałam. Ale mogą mieć wgląd….

  12. Janek said,

    Lavinko – racja, tak było jeszcze niedawno, ale niby w tym momencie wszystkie usługi googla w tym gmail są po polsku. Na szczęście.

  13. lavinka said,

    Całą dobę się męczyłam po angielsku zanim w profilu nauczyłam się zmieniać język 🙂

Comments are closed.

%d blogerów lubi to: