Krew na pierwszej stronie…

Styczeń 24, 2008 at 6:24 pm (Okolicznościowe, Polska) (, , , )

Utarło się przekonanie, że poczytności gazet i oglądalności newsów w telewizji sprzyja krew. Można powiedzieć, że czekają nas w najbliższym czasie igrzyska posępnych min, czarno-białych stron portali i specjalnych programów, w których określeni ludzi będą dywagować nad przyczynami, skutkami i tym co było pomiędzy. Nie włączam telewizji. Główne strony portali omijam. Nie interesują mnie życiorysy zmarłych, nie interesuje mnie jak zginęli i kto jest za to odpowiedzialny. Biorąc pod uwagę, że samolot był wojskowy i tak nigdy nie dowiem się całej prawdy. Chyba, że wiele lat później.

Miałam dziś pisać o czymś innym, paradoksalnie też o śmierci w internecie… jak dziwnie się los układa…

  • Komentować można TUTAJ
Reklamy

15 komentarzy

  1. Janek said,

    Czyżby recepta na sezon ogórkowy? Swoją droga nawet na blogach ludzie zaczęli roztrząsać kto był kim z załogi i kto był czyim ojcem…. 20 zmarłych. Pewnie tyle samo osób umiera z przepicia codziennie. Dla nich też ogłosimy żałobę?

  2. lavinka said,

    Szczerze powiedziawszy spodziewałam się wysypu świeczek i kondolencji. Mimo wszystko cieszę się,że nie zdurniałam do reszty… że nie tylko ja widzę tę sztuczność płynącą zewsząd…

  3. Azrael said,

    Widzę, że jesteś architektem… bliska mi ta brańża, był czas, ze znałem większość poważnych w W-wie z tej dziedziny…

    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w pisaniu

  4. lavinka said,

    Nie no bez przesady z tym byciem architektem. Mgr nadal nie jestem z braku dyplomu. Na co dzień robię wnętrza i dokumentację do architektury. Działam w branży,ale można powiedzieć-z drugiego szeregu. 🙂

  5. doctorley said,

    Jak dla mnie te wszystkie żałoby narodowe, których mamy niestety wręcz wysyp ostatnimi laty – dla części (większości?) społeczeństwa juz zupełnie straciły wartość. Katastrofa w Hiszpanii – żałoba, pożar we Włoszech – żałoba, kilka osób ginie na Chorwacji – żałoba… No ile można?

  6. Janek said,

    Dokładnie. W Polsce POLSKIE żałoby narodowe wprowadzano nawet kiedy zamach czy katastrofa była 5000, 10 czy 15000 kilometrów od nas. Co będzie następne? Może staruszka się poślizgnie na lodzie i zatroskany prezydent wprowadzi żałobę narodową….

  7. lavinka said,

    Wydaje się,że dopadła mnie jak i wielu ludzi znamienna znieczulica… a to dlatego,że dziś życie ludzkie nie ma takiej wartości jak kiedyś. A już żołnierzy-potencjalnych morderców-żal jest mi najmniej. Z drugiej strony szkoda mi istnień ludzkich… ale nie czuję się na siłach oceniać co byłoby lepsze dla historii.. ich życie czy ich śmierć…. chciałabym tylko by media opamiętały się trochę i pozwoliły w spokoju przeżywać rodzinom ofiar ten dramat. To przecież przede wszystkim dramat ich rodzin. Umarli czyiś synowie, czyjeś dzieci. Dla nas to obcy ludzie. Czy nie wystarczy mała wzmianka i data pogrzebu? Czy trzeba tworzyć całe studio zajmujące się osobno biografią każdej z ofiar? Może za chwilę ich rodziny zaczniemy widywać w Tok-szołach? Boję się myśleć…. twórcza natura telewizji nie od dziś mnie przeraża….

  8. skem said,

    miałam kiedyś szkolenie z Panem od Wiadomości… krew na pierwszej stronie to świadome i celowe działanie, nic tak nie przyciąga oglądaczy…

  9. analogicznie said,

    tragedia jest tragedia, szopkę czynią zeń Politycy i Media.
    Zwłaszcza kabotyni z mediów elektronicznych. Malowanie na czarno „pierwszysch stron” serwisów internetowych to IMHO działanie na pokaz, bo dalej jest juz normalnie – więc nie ma za tym jakiejś głębszej (nomen omen) refleksji.
    No i to namiętne podgrzewanie atmosfery – „cudem uratował sie z katastrofy” – cud to by byl, gdyby ten general wyskoczył ze spadochronem, albo rozmyślił się w Warszawie. On normalnie wysiadł tam, gdzie miał wysiąść.
    a żałoba? coż. Kiedy umrze Wałęsa (kiedyś wszak umrze) będzie trzeba ogłosić miesiąc żałoby…
    polecam zestawienie na Wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Żałoba_narodowa
    to wiele mówi

  10. lavinka said,

    Tym bardziej mnie to wkurza. Zarabianie na ludzkim nieszczęściu…. okropne…

  11. andsol said,

    @Lavinka: to nie znieczulica, to konieczna obrona przed cynicznymi politykami, którzy zmuszają nas do zatrzymania się przy grobach tylko po to, żebyśmy mogli dojrzeć pięknie zatrzymane na ich policzkach łzy i docenili jacy to ludzcy ludzie. A to przecież hieny. I te sformalizowane obrzędy. Jako trup odżyłbym i porzygałbym się przy tych opuszczonych na pół masztu flagach.

  12. lavinka said,

    Trafna uwaga. Public relation sobie polepszają gnidy…

  13. himalman said,

    witam, ostatnio pisałaś u mne ze mam wiele blogów , ale i u Ciebie dostatek , a powaznie to gratulacje za post … bo i ciekawy temat i jestes na pierwszej stronie polskojezycznego wordpress.com , co oznacza ze wielu zobaczy ten ciekawy post ; a co do tematu to niestety jak mawiaja amerykanskie media ZLA wiadomosc to dopiero dobra wiadomosc / i pewnie mysla przy tym ile to im nowej kasy przyniesie / szkoda ze i inni czasami podzielaja taki poglad.. – pozdrawaim

  14. lavinka said,

    Mam nadzieję,że nie wziąłeś mojej uwagi za złośliwość. Po prostu trochę się w nich gubię, ponieważ wszystkie mają podobny interfejs i tematykę.
    Nie miałam pojęcia,że wylądowałam na pierwszej stronie plwordpressa…. i za co 🙂

  15. marekstankiewicz said,

    to nie znieczulica jak piszesz gdzieś wyżej … to raczej jasne spojrzenie na to co wokól się dzieje, na to jak to żałoba narodowa jest elementem napędzającym media …
    i to nie tylko politycy poprawiają sobie pr 🙂 z reszta ja dziś rozdziewiczyłem się jako właściciel bloga i dokonałem zamachu na język polski pisząc pierwszą publikację w tej formie 🙂 i całkiem ciekawe – bo pisałem właśnie o kreowaniu wizerunku przy okazji takich wydarzeń jak to które jest dziś na tapecie.

Comments are closed.

%d blogerów lubi to: